W księdze dziejów miasta Chełmna
Wieków sławny ślad,
Jest też karta zbrodni pełna
Ta z krzyżackich lat.
Gada o tym stara wieża
Legendy treść,
Gdzie Bernaarda duch się stara
Więźnia żywot wieść.
Był morawski rycerz- Bernard-
Wódz zaciężnych ten,
Co krzyżakom służyć był rad
Dla nich walczyć też.
Podstęp otwarł mu podwoje
Chełmna, skoro świt
Stąd zaczeły się rozboje,
Wszelkiej zbrodni szczyt
Kres żywota od trucizny
Zgotowano mu.
Nie powrócił do ojczyzny
Złożył kości tu.
Jeszcze poprzez lata w Chełmnie
Rząd zaciężnych trwał.
Wszędy ślad nędz, cierpienie,
Pozbawienie chwał.
Tak po wiekach w tej to baszcie
Był sądzony duch
Duch Bernarda za swe zbrodnie
Uwięziony tu.
Zważcie wszyscy co słuchacie:
Bernardowy los-
Zło gdy Chełmnu uczynicie-
Wspólny czeka Was.
W miasta Chełmna starej wieży
Mieszka więzień - duch.
Jeśli kto chce niechaj wierzy,
To Bernarda duch.